Lato w mieście
Współpraca wszystkich instytucji, to jest to, co
mieszkańcom naszej społeczności jest potrzebne, jak powietrze i woda.
W tym roku po raz pierwszy
od wielu lat spędziłam lato w mieście.
Tak się złożyło. Byłam
przekonana, jak wielu innych mieszkańców że będę się nudzić. Ku mojemu
zdziwieniu, wcale się nie nudziłam, wręcz przeciwnie dobrze się bawiłam. A to za sprawą naszych organizatorów OPS, KIS
i CKSiR pod patronatem burmistrzów i gminy. Opowiem wam (z mojej perspektywy) jak spędzali
mieszkańcy lato w naszym mieście.
Już w maju zapowiadało się
ciekawie.
Początek maja jak wiadomo
to w naszym kraju długi weekend.
2 maja…. to święto flagi,
miasto udekorowane flagami pięknie się prezentowało, ale było też mnóstwo
atrakcji takich jak spektakl ,,Kłamstwa Kozy’’ który przedstawiał zespół
PINOKIO z Nowego Sącza, dla dzieci i młodzieży, a dla dorosłych były inne atrakcje, wystawy, grille, zabawy na świeżym
powietrzu. Każdy mógł wybrać coś dla
siebie. To nie wszystko, gdyż nazajutrz
czekały dla mieszkańców inne atrakcje, bo i święto miało nieco inny charakter.
3 maja to była 224
rocznica uchwalenia Konstytucji.
W kościele Przemienienia
Pańskiego rozpoczęliśmy świętowanie Mszą Świętą. Przy akompaniamencie chóru Lux
Mea Msza Święta miała szczególną oprawę
i wyjątkową doniosłość. Po zakończeniu ceremonii poczułam się jakbym wychodziła
z filharmonii. Zapewniam to nie była tylko moja fantazja. Była to uroczystość którą trzeba przeżyć.
Atrakcji ciąg dalszy uświetniała Młodzieżowa
Orkiestra Dęta pod batutą Sławomira Łagockiego poprowadziła mieszkańców w
korowodzie ulicami miasta. Miło popatrzeć i posłuchać jak utalentowaną mamy
młodzież. Na tym nie stanęło, święto 3
maja zwieńczył koncert w wykonaniu studentów Akademii Muzycznej im. Stanisława
Moniuszki z Gdańska. To był wspaniały
dzień, uroczysty pełen patriotyzmu.
Wzruszająca i przepełniona
patriotyzmem była inscenizacja pod tytułem ,,w obronie Konstytucji 3 maja’’
zorganizowana przez Stowarzyszenie AB OVO z Olą na
czele. W tym miejscu trzeba wspomnieć o wielkim wkładzie pracy w rekonstrukcję
Jarosława S. Podziwiałam jak mieszkańcy z wielkim zaangażowaniem włączyli się
do odtwarzania naszej historii. To był wspaniały spektakl na świeżym powietrzu.
Miesiąc maj obfitował w
wiele atrakcji w naszym mieście.
Dzieci nie wiedziały którą
atrakcję wybrać.
Zajęcia taneczne czy
kolażu, ceramiczne czy plastyczne, fotograficzne czy piłkę nożną. Na brak atrakcji nie narzekały ani dzieci,
ani dorośli. Organizatorzy prześcigali się w pomysłach.
W muzeum Ziemi było wiele wystaw z których chętnie
korzystałam.
Państwo Apolonia i Tadeusz
dbają o historię naszego miasta. Tam
utrwalamy naszą historię, bo pamięć jest zawodna zwłaszcza w moim wieku.
W Bibliotece Publicznej było wiele koncertów połączonych z wystawą,
lub promocją książki. Bywałam na każdym. Zapewniam każdy zasługiwał na uznanie.
Dyr. Bogusia B zna gusta mieszkańców, wie jak nam sprawić przyjemność.
Pod koniec maja było
święto Działacza Kultury. W CKSiR
zorganizowano koncert piosenki francuskiej. Magdalena Tunkiewicz i Wojciech Bardowski zaśpiewali piosenki Edith
Piaff. Och co to był za koncert!!! Paryż, Wieża Eiffla, Pola Elizejskie, prawdę mówiąc przypomniały
mi się lata młodości. Och ta młodość!!! Tak szybko przeminęła!!!
Niezapomniany był też koncert na dzień Matki
który odbył się w szkole w nowej sali gimnastycznej, a zorganizowała go dyr.
Emilia . Każda mama wyszła z tego koncertu wzruszona i szczęśliwa, ten koncert
poruszył każde serce.
Hucznie w tym roku
obchodziliśmy ,,Dzień Dziecka’’ ,,Dzień Mamy i Taty’’ atrakcji było co nie
miara, zapewniam, jak nigdy dotąd.
Ale to nie wszystko. Były
dni miasta i to aż trzy dni, każdego dnia inne atrakcje. Od najmłodszych do
najstarszych. Dla siebie wybrałam dwa dni które spędziłam na stadionie z
mieszkańcami biesiadując.
Na zakończenie UTW też mieliśmy wspaniałą zabawę. Były nagrody,
podziękowania, ale i hulanki też. Mimo że rok akademicki zakończony, to nasze
spotkania trwały nadal. Spotykaliśmy się na rajdach rowerowych, wycieczkę do
Rudnik na Nordnic Walking w poszukiwaniu kwitnących nenufarów zorganizowała nam
Kasia R nasza rektor UTW.
Pod koniec wakacji jak co
roku świętujemy dożynki.
Dziękujemy rolnikom za ich
trud, ciężko wypracowane zboże na chleb powszedni. Nasi gospodarze gminy
stanęli na wysokości zadania i zgotowali nam dożynki jakich jeszcze nie było.
A wieczorem obejrzeliśmy
wspaniały koncert Czadomana.
Co niektórzy zdobyli nawet
autografy artystów.
Co roku od sześciu lat
spotykamy się na stadionie na ,,Bieg Bobra’’
Wśród studentów jest
biegaczka której kibicujemy, ale jest nas też dużo uprawiających Nordic Walking
i tam właśnie reprezentujemy UTW. Po pięciokilometrowym marszu byliśmy zmęczeni
ale i zadowoleni. Szybko zregenerowaliśmy siły, bo wieczorem czekała na nas
cudowna zabawa w ogródku jordanowskim. Dzieci miały możliwość obejrzeć spektakl
Teatru Animacji FalkoShow pt iluzja
marionetki. Następnie wystąpiła Młodzieżowa Orkiestra Dęta która
dynamicznie przygrywała utwory muzyki rozrywkowej. Wysłuchaliśmy też
pięknego śpiewu Marleny Bujniak i Kamila Śledziewskiego.
Stowarzyszenie Kobra
zaprezentowało sztuki walki i samoobrony.
Dodatkowo mogliśmy posłuchać
zespołu MAK i jego pięknych utworów muzyki etnicznej.
Tańce były do późna.
Na koniec lata jak i na
początku coś patriotycznego. Pojechałam pod pomnik poległych na Konarach, tam
odbyła się Msza święta polowa, po czym uroczyście złożyliśmy kwiaty.
W części artystycznej
wysłuchaliśmy koncertu patriotycznego w wykonaniu Wojciecha Bardowskiego. Do
śpiewania włączyli się wszyscy.
Następnego dnia w
bibliotece było narodowe czytanie. Tym razem Lalka Bolesława Prusa. Miło
posłuchać jak inni czytają dla nas. Lektorzy czytali świetnie. Poczułam się jak dziecko które słucha przed
snem bajeczki. Miłe wspomnienie.
W naszym mieście zaczyna
być tradycją piknik pszczeli. Toteż pszczelarze zaprosili na niedzielne
południe, zorganizowali to bardzo ładnie.
Po Mszy św. W kościele
Przemienienia Pańskiego koncert organowy w wykonaniu Jarosława Wróblewskiego
organy i Agnieszki Kaćmy flet. Po koncercie kiermasz produktów pszczelich, degustacja
miodów, zabawy, integracja społeczności. Tak właśnie ludzie w społeczności
spędzają miło czas.
To nie
wszystko tego lata.
Strażacy zapraszają na
swój jubileusz 100-nej rocznicy.
Muzeum już zapowiada
wystawę z tejże rocznicy.
Potem rocznica szkoły
podstawowej też zapowiada się ciekawie.
Zapewniam was że się nie nudziłam w mieście.
Mieliśmy wiele spotkań w
społeczności , jak i wiele spotkań klubowych. Imprez urodzinowych,
imieninowych, po prostu imprez integracyjnych
O rety a ja nie miałam
czasu wyjechać. Za chwilę początek roku akademickiego!
Jak widać współpraca
pomiędzy instytucjami pod patronatem
gminy i burmistrzów służy mieszkańcom
miasta i całej gminy.
