sobota, 12 września 2015

Lato w mieście

Lato w mieście

Współpraca wszystkich instytucji, to jest to, co mieszkańcom naszej społeczności jest potrzebne, jak powietrze i woda.

W tym roku po raz pierwszy od wielu lat spędziłam lato w mieście.
Tak się złożyło. Byłam przekonana, jak wielu innych mieszkańców że będę się nudzić. Ku mojemu zdziwieniu, wcale się nie nudziłam, wręcz przeciwnie dobrze się bawiłam.  A to za sprawą naszych organizatorów OPS, KIS i CKSiR pod patronatem burmistrzów i gminy.  Opowiem wam (z mojej perspektywy) jak spędzali mieszkańcy lato w naszym mieście.
Już w maju zapowiadało się ciekawie.
Początek maja jak wiadomo to w naszym kraju długi weekend.
2 maja…. to święto flagi, miasto udekorowane flagami pięknie się prezentowało, ale było też mnóstwo atrakcji takich jak spektakl ,,Kłamstwa Kozy’’ który przedstawiał zespół PINOKIO z Nowego Sącza, dla dzieci i młodzieży, a dla dorosłych były  inne  atrakcje, wystawy, grille, zabawy na świeżym powietrzu.   Każdy mógł wybrać coś dla siebie. To nie wszystko, gdyż  nazajutrz czekały dla mieszkańców inne atrakcje, bo i święto miało nieco inny charakter.
3 maja to była 224 rocznica uchwalenia Konstytucji.
W kościele Przemienienia Pańskiego rozpoczęliśmy świętowanie Mszą Świętą. Przy akompaniamencie chóru Lux Mea  Msza Święta miała szczególną oprawę i wyjątkową doniosłość. Po zakończeniu ceremonii poczułam się jakbym wychodziła z filharmonii. Zapewniam to nie była tylko moja fantazja.  Była to uroczystość którą trzeba przeżyć.
 Atrakcji ciąg dalszy uświetniała Młodzieżowa Orkiestra Dęta pod batutą Sławomira Łagockiego poprowadziła mieszkańców w korowodzie ulicami miasta. Miło popatrzeć i posłuchać jak utalentowaną mamy młodzież. Na tym nie stanęło, święto  3 maja zwieńczył koncert w wykonaniu studentów Akademii Muzycznej im. Stanisława Moniuszki z  Gdańska. To był wspaniały dzień, uroczysty pełen patriotyzmu.
Wzruszająca i przepełniona patriotyzmem była inscenizacja pod tytułem ,,w obronie Konstytucji 3 maja’’ zorganizowana przez Stowarzyszenie AB OVO z Olą        na czele. W tym miejscu trzeba wspomnieć o wielkim wkładzie pracy w rekonstrukcję Jarosława S. Podziwiałam jak mieszkańcy z wielkim zaangażowaniem włączyli się do odtwarzania naszej historii. To był wspaniały spektakl na świeżym powietrzu.
Miesiąc maj obfitował w wiele atrakcji w naszym mieście.
Dzieci nie wiedziały którą atrakcję wybrać.
Zajęcia taneczne czy kolażu, ceramiczne czy plastyczne, fotograficzne czy piłkę nożną.   Na brak atrakcji nie narzekały ani dzieci, ani dorośli. Organizatorzy prześcigali się w pomysłach.
W muzeum Ziemi  było wiele wystaw z których chętnie korzystałam.
Państwo Apolonia i Tadeusz  dbają o historię naszego miasta. Tam utrwalamy naszą historię, bo pamięć jest zawodna zwłaszcza w moim wieku.
W Bibliotece Publicznej  było wiele koncertów połączonych z wystawą, lub promocją książki. Bywałam na każdym. Zapewniam każdy zasługiwał na uznanie. Dyr. Bogusia B zna gusta mieszkańców, wie jak nam sprawić przyjemność.
Pod koniec maja było święto Działacza Kultury. W CKSiR  zorganizowano koncert piosenki francuskiej. Magdalena Tunkiewicz  i Wojciech Bardowski zaśpiewali piosenki Edith Piaff. Och co to był za koncert!!! Paryż, Wieża Eiffla,  Pola Elizejskie, prawdę mówiąc przypomniały mi się lata młodości. Och ta młodość!!! Tak szybko przeminęła!!!  
 Niezapomniany był też koncert na dzień Matki który odbył się w szkole w nowej sali gimnastycznej, a zorganizowała go dyr. Emilia . Każda mama wyszła z tego koncertu wzruszona i szczęśliwa, ten koncert poruszył każde serce.
Hucznie w tym roku obchodziliśmy ,,Dzień Dziecka’’ ,,Dzień Mamy i Taty’’ atrakcji było co nie miara, zapewniam, jak nigdy dotąd.
Ale to nie wszystko. Były dni miasta i to aż trzy dni, każdego dnia inne atrakcje. Od najmłodszych do najstarszych. Dla siebie wybrałam dwa dni które spędziłam na stadionie z mieszkańcami biesiadując.
Na zakończenie UTW  też mieliśmy wspaniałą zabawę. Były nagrody, podziękowania, ale i hulanki też. Mimo że rok akademicki zakończony, to nasze spotkania trwały nadal. Spotykaliśmy się na rajdach rowerowych, wycieczkę do Rudnik na Nordnic Walking w poszukiwaniu kwitnących nenufarów zorganizowała nam Kasia R nasza rektor UTW.
Pod koniec wakacji jak co roku świętujemy dożynki.
Dziękujemy rolnikom za ich trud, ciężko wypracowane zboże na chleb powszedni. Nasi gospodarze gminy stanęli na wysokości zadania i zgotowali nam dożynki jakich jeszcze nie było.
A wieczorem obejrzeliśmy wspaniały koncert Czadomana.
Co niektórzy zdobyli nawet autografy artystów.
Co roku od sześciu lat spotykamy się na stadionie na ,,Bieg Bobra’’
Wśród studentów jest biegaczka której kibicujemy, ale jest nas też dużo uprawiających Nordic Walking i tam właśnie reprezentujemy UTW. Po pięciokilometrowym marszu byliśmy zmęczeni ale i zadowoleni. Szybko zregenerowaliśmy siły, bo wieczorem czekała na nas cudowna zabawa w ogródku jordanowskim. Dzieci miały możliwość obejrzeć spektakl Teatru Animacji FalkoShow  pt iluzja marionetki. Następnie wystąpiła  Młodzieżowa Orkiestra Dęta  która  dynamicznie przygrywała utwory muzyki rozrywkowej. Wysłuchaliśmy też pięknego śpiewu Marleny Bujniak i Kamila Śledziewskiego.
Stowarzyszenie Kobra zaprezentowało sztuki walki i samoobrony.
Dodatkowo mogliśmy posłuchać zespołu MAK i jego pięknych utworów muzyki etnicznej.
Tańce były do późna.
Na koniec lata jak i na początku coś patriotycznego. Pojechałam pod pomnik poległych na Konarach, tam odbyła się Msza święta polowa, po czym uroczyście złożyliśmy kwiaty.
W części artystycznej wysłuchaliśmy koncertu patriotycznego w wykonaniu Wojciecha Bardowskiego. Do śpiewania włączyli się  wszyscy.   
Następnego dnia w bibliotece było narodowe czytanie. Tym razem Lalka Bolesława Prusa. Miło posłuchać jak inni czytają dla nas. Lektorzy czytali świetnie.   Poczułam się jak dziecko które słucha przed snem bajeczki. Miłe wspomnienie.
W naszym mieście zaczyna być tradycją piknik pszczeli. Toteż pszczelarze zaprosili na niedzielne południe, zorganizowali to bardzo ładnie.
Po Mszy św. W kościele Przemienienia Pańskiego koncert organowy w wykonaniu Jarosława Wróblewskiego organy i Agnieszki Kaćmy flet. Po koncercie kiermasz produktów pszczelich, degustacja miodów, zabawy, integracja społeczności.             Tak właśnie ludzie w społeczności spędzają miło czas.                                                       To nie wszystko tego lata.
Strażacy zapraszają na swój jubileusz 100-nej rocznicy.
Muzeum już zapowiada wystawę z tejże rocznicy.
Potem rocznica szkoły podstawowej też zapowiada się ciekawie.
 Zapewniam was że się nie nudziłam w mieście.
Mieliśmy wiele spotkań w społeczności , jak i wiele spotkań klubowych. Imprez urodzinowych, imieninowych, po prostu imprez integracyjnych
O rety a ja nie miałam czasu wyjechać. Za chwilę początek roku akademickiego!
Jak widać współpraca pomiędzy instytucjami pod  patronatem gminy i burmistrzów  służy mieszkańcom miasta i całej gminy.