Mam o wiele większe zaufanie do intuicji, niż do rozumu.
Bo rozum podlega manipulacji, a i tak jesteśmy wystarczająco manipulowani żyjąc w koniunkturalnym społeczeństwie (Maria Szyszkowska)
Najprościej intuicję można określić jako zdolność do wyciągania wniosków czy znajdowania rozwiązań nie mając ku temu bezpośrednich logicznych i racjonalnych podstaw. To takie poczucie, że "wiem, ale nie wiem skąd". Z kolei Helen Fisher, badaczka zajmująca się miłością romantyczną i jej neurologicznymi podstawami, stoi na stanowisku, że jednak natura wyposażyła w intuicję lepiej kobiety niż mężczyzn. Pisze ona, że kobiety mają lepszą zdolność w dostrzeganiu różnego rodzaju niuansów w postawie ciała, gestach, mimice i tonie głosu. Bierze się to między innymi z lepszego połączenia między półkulami mózgowymi. Dodatkowo okazuje się, że kobiety są lepsze w odczytywaniu sygnałów ze swojego ciała - bo ciało reaguje jako pierwsze na sygnały emocjonalne. "Mam przeczucie" i mam je w ciele.
po prostu wiem. Z grubsza można powiedzieć, że zjawisko polega to na tym, że pewne informacje docierają do naszego umysłu, ale nie są rejestrowane świadomie.
--Intuicja odnosi się do sądów, które :
- nagle pojawiają się w świadomości,
- wypływają z przyczyn, których nie uświadamiamy sobie w pełni,
- są na tyle wyraźne i naglące, że skłaniają nas do działania (Gigerenzer, G. 2009 s. 26).
--------Intuicja opiera się na dwóch elementach:
- na ogólnych regułach, które wykorzystują
- ukształtowane w toku ewolucji zdolności mózgu.
Klimuszko uważał, że intuicja pokrywa się częściowo z jasnowidzeniem, wtedy mówi się o przypadkach szóstego zmysłu, rzeczy, których nie można pojąć przez
uczenie się, doświadczenia oraz pięć zmysłów. (Ojciec Andrzej Klimuszko, franciszkanin, obdarzony darem jasnowidzenia, wizjoner, medium, zielarz). Są hipotezy, że
pojmowana w tej formie intuicja ma związek ze spostrzeganiem bodźców podprogowych lub postrzeganiem pozazmysłowym. Czy zaufać swej intuicji? Myślę, że warto próbować. Czasem intuicyjne poczucie jest zamglone na przykład przez lęki i obawy. Czasem intuicja podpowie źle, bo tak czy inaczej było zbyt mało danych. Ale warto wsłuchiwać się w siebie i w impulsy, które przychodzą, zanim zdążymy wszystko przeanalizować na wszelkie sposoby. W końcu, jeśli jest to jakaś zdolność, to trzeba ją ćwiczyć, by stawała się coraz bardziej sprawna.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz