środa, 14 października 2020

Witajcie kochani

 Dawno mnie tu nie było, a to ze względu na moją sytuację rodzinną, wiele się w moim życiu zmieniło. Jak wiecie od 2010r udzielałam się w UTW. W pierwszych pięciu latach  z powodzeniem. Potem przyszła choroba w rodzinie i musiałam ograniczyć spotkania, więc i moje powodzenie zostało ograniczone. Ale nie ma nic bez przyczyny, nic nie dzieje się przypadkiem, Życie nauczyło mnie pokory. Dziś zaczynam  od początku. Właściwie nie piszę tego do Was kochani, piszę to do siebie, weź się w garść kobieto, głowa do góry kobieto, skoro chcesz zacząć to zacznij i nie opowiadaj bzdur. Muszę coś wymyślić. Do miłego kochani. 





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz