Gra kolorów
Uciekły mi z życia kolory
jeszcze ślad jakiś się majaczy
rozwichrzone floresy, wzory
barw żadnych się tam nie dopatrzę
tak często tęsknię do błękitu
by mnie otulił całą szczelnie
mam serce pełne niedosytu
i być może chore - śmiertelnie
tak często tęsknie do zieleni
do tej nadziei wszechmogącej
chociaż mi losu nie odmieni
- da leki uspokajające
łąki trawy nieogarnięte
i lasy kojąco szumiące
wszystko co czyste dobre święte
muśnięte bladym letnim słońcem
tylko czerwieni nie chcę znać
już dosyć łez przez nią wylałam
był czas - kiedy nie mogłam spać
bo beznadziejnie cię kochałam
pięknie dziękuję za odwiedzinki, mam nadzieję że tu wrócisz i znajdziesz coś dla siebie do poczytania.





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz