katedrę Łódzką z sercem miasta pięknym dzwonem
potem pojechaliśmy na cmentarz żydowski (kirkut)
tam usłyszeliśmy od przewodnika ciekawe zwyczaje pochówku w społeczności żydowskiej obejrzeliśmy ciekawe grobowce znanych Łodzian
po czym udaliśmy się na manufakturę pospacerowaliśmy i podziwialiśmy piękno kamienic fontann zabytków, a ja miałam jeszcze wspaniałą przyjemność spotkać w realu znajomą z portalu z którą korespondowałam kilka lat a dopiero dziś poznałyśmy się osobiście
Jola jest wspaniałą ciepłą serdeczną osobą, Jolu dziękuję Ci że jesteś!!!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz